Unboxing robota DOBOT MG400 – pierwsze wrażenia
- Dawid Janus
- 2 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 2 dni temu
Automatyzacja zaczyna się nie od katalogu, ale od realnego sprzętu na stole integratora. W tym wpisie pokazujemy unboxing robota DOBOT MG400, czyli kompaktowego robota SCARA, który coraz częściej pojawia się w projektach automatyzacji, testach R&D oraz stanowiskach szkoleniowych.
DOBOT MG400 to 4-osiowy robot typu SCARA, zaprojektowany z myślą o:
pick & place,
montażu drobnych elementów,
testach automatyzacji,
aplikacjach edukacyjnych i demonstracyjnych.
Dzięki kompaktowej budowie i prostemu uruchomieniu jest często wybierany jako:
pierwszy robot w firmie,
platforma testowa dla integratorów,
robot do demonstratorów i proof of concept.
Co znajdziemy w pudełku? (unboxing)
Podczas unboxingu robota DOBOT MG400 zwracamy uwagę na to, co realnie dostaje integrator lub klient końcowy:
W zestawie znajduje się m.in.:
robot MG400,
kontroler,
komplet przewodów,
zasilanie,
podstawowa dokumentacja.
Już na tym etapie widać, że robot jest zaprojektowany z myślą o szybkim uruchomieniu, bez skomplikowanej infrastruktury.
Pierwsze wrażenia
Z perspektywy integratora najważniejsze są nie foldery reklamowe, ale:
jakość wykonania,
ergonomia,
dostęp do złączy,
logika okablowania.
MG400 robi dobre pierwsze wrażenie jako robot „plug & play”, który można szybko postawić na biurku lub stanowisku testowym i rozpocząć pracę.
To szczególnie ważne w projektach, gdzie:
liczy się czas,
potrzebny jest szybki proof of concept,
robot ma być elementem większego systemu.
Gdzie widzimy zastosowanie MG400?
Z doświadczenia, roboty tej klasy świetnie sprawdzają się w:
testach automatyzacji przed wdrożeniem „dużych” robotów,
prostych aplikacjach pick & place,
stanowiskach edukacyjnych,
demonstratorach dla klientów i integratorów.
Dla wielu firm to pierwszy krok do dalszej automatyzacji.














Komentarze